Gdy słyszymy określenie „króliczek Playboya”, natychmiast pojawia się przed oczami charakterystyczna sylwetka kobiety w obcisłym kostiumie z uszami, ogonkiem i muszką. To ikoniczny obraz, który od dekad obecny jest w kulturze masowej. Ale czy króliczek Playboya to tylko seksowny strój i symbol luksusu? W rzeczywistości kryje się za nim znacznie więcej – historia emancypacji, kontrowersji, komercjalizacji kobiecej seksualności oraz ewolucji kobiecego wizerunku na przestrzeni lat.

Początki – skąd wziął się króliczek Playboya?

Postać króliczka pojawiła się po raz pierwszy w 1960 roku wraz z otwarciem pierwszego Playboy Clubu w Chicago. Pomysł stworzenia hostess o konkretnym wizerunku powstał na bazie maskotki magazynu – królika w muszce, który symbolizował zmysłowość i zabawę. Hugh Hefner, twórca imperium Playboya, chciał, by w klubach obsługiwały gości kobiety o nienagannym wyglądzie, noszące strój podkreślający atuty fizyczne, a jednocześnie odróżniający się od typowych uniformów restauracyjnych. Tak narodził się „bunny suit” – jedyny kostium dla kobiet, który w USA uzyskał ochronę patentową.

Kim była króliczka Playboya?

Nie każda modelka z okładki magazynu była króliczkiem. Króliczki to konkretna rola w strukturze klubów Playboya. Były to specjalnie wyselekcjonowane hostessy, które przechodziły intensywne szkolenia i musiały przestrzegać rygorystycznych zasad zawartych w tzw. „Bunny Manual”. Zasady te obejmowały sposób poruszania się (np. charakterystyczny „bunny dip” przy serwowaniu drinków), sposób rozmawiania z gośćmi, a nawet sposób uśmiechania się.

Choć mogło się wydawać, że ich jedyną rolą było bycie ozdobą, wiele z nich wspomina, że praca ta dawała im niezależność finansową, kontakty i możliwości dalszej kariery – choć oczywiście nie brakowało też przypadków wykorzystywania i presji.
Wizerunek króliczka w latach 60., 70. i 80.

kroliczek playboya

Na przełomie dekad króliczek Playboya stał się symbolem seksapilu i wyzwolenia seksualnego. Dla wielu kobiet była to forma odzyskania kontroli nad własnym ciałem i seksualnością – mogły zarabiać dzięki swojej urodzie, jednocześnie nie rezygnując z kariery, edukacji czy ambicji. Wśród króliczków znajdowały się studentki prawa, artystki, a nawet przyszłe polityczki.

Z drugiej strony, pojawiła się też silna krytyka ze strony ruchów feministycznych. Według nich króliczki były uprzedmiotowione, oceniane głównie przez pryzmat wyglądu i wpisywały się w patriarchalny model kobiety jako ozdoby dla męskiego oka.

Współczesne spojrzenie: Króliczek w XXI wieku

Po roku 2000 obraz króliczka Playboya znacznie się zmienił. Magazyn stracił na znaczeniu w erze internetu, a kluby Playboya jeden po drugim zamykano. Jednak sama estetyka króliczka nie zniknęła – przeszła transformację.

Dziś króliczek niekoniecznie oznacza pracownicę klubu. To symbol, który wciąż bywa wykorzystywany w modzie, popkulturze, Halloweenowych przebraniach, a nawet w feministycznym dyskursie jako przykład przejęcia kontroli nad własnym wizerunkiem. Wiele współczesnych influencerek i modelek świadomie sięga po tę estetykę, nie utożsamiając się z konserwatywnym przekazem marki Playboy.

Co ciekawe, Playboy w ostatnich latach przeszedł rebranding – pojawiły się edycje z męskimi modelami, osoby trans, a także artykuły o zdrowiu psychicznym, technologii czy polityce. Króliczek przestał być jednoznacznym symbolem erotyzmu – stał się też znakiem rozpoznawczym marki lifestyle’owej.

Znane króliczki – kobiety, które zapisały się w historii Playboya

Polska

1. Iga Wyrwał (Eva) – modelka, która zdobyła rozgłos w Wielkiej Brytanii, występując w magazynach takich jak “Nuts” czy “Loaded”, ale również miała swoją sesję dla polskiego Playboya. Jej kariera nabrała tempa właśnie dzięki wizerunkowi „króliczka”.

2. Ewa Sonnet – piosenkarka i fotomodelka znana z wyjątkowo zmysłowych sesji zdjęciowych. Jej wizerunek od lat był łączony z estetyką Playboya, choć formalnie nie była hostessą w klubach.

3. Joanna Borov – modelka i influencerka, która pracowała jako modelka dla Playboya w edycji międzynarodowej. Wyróżnia się tym, że łączy działalność modelingową z tematyką zdrowia i praw kobiet.

Zagranica

1. Holly Madison – jedna z najbardziej rozpoznawalnych „dziewczyn Hefnera”. Mieszkała w Playboy Mansion i występowała w popularnym reality show „The Girls Next Door”.

2. Pamela Anderson – choć nigdy nie była hostessą w klubie, jest rekordzistką, jeśli chodzi o liczbę okładek w amerykańskim Playboyu. Jej kariera rozpoczęła się właśnie od współpracy z tą marką.

3. Jordan Emanuel – Playmate Roku 2019, znana z działań społecznych i aktywizmu. Przełamuje stereotyp króliczka jako wyłącznie “ładnej buzi” – jest dziennikarką, aktywistką i współzałożycielką fundacji Women With Voices.
Króliczek jako symbol – seksapil, niezależność czy uprzedmiotowienie?

W zależności od kontekstu, termin „króliczek Playboya” może być dziś zarówno komplementem, jak i zarzutem. Dla jednych to ikona kobiecości – seksownej, pewnej siebie, świadomej swojego wyglądu. Dla innych – przykład przestarzałego myślenia, redukowania kobiety do roli atrakcyjnego dodatku.

Współczesne kobiety coraz częściej same wybierają, w jaki sposób chcą być postrzegane – a króliczek, mimo że wywodzi się z lat 60., może być reinterpretowany jako symbol siły, a nie słabości.

Czy dziś jeszcze istnieją króliczki Playboya?

Kluby Playboya niemal całkowicie zniknęły, ale nie znaczy to, że króliczki odeszły do historii. Marka korzysta z nowych kanałów – TikToka, Instagrama, kolaboracji z markami modowymi. Organizowane są ekskluzywne eventy, w których kobiety w kostiumach króliczków nadal się pojawiają, choć pełnią zupełnie inną rolę niż kiedyś.

Strój króliczka trafił do mainstreamu – widzimy go w teledyskach, serialach, na wybiegach i balach karnawałowych. Zmieniło się jednak znaczenie – dzisiaj kobiety nie muszą być „bunny” dla mężczyzn. Mogą być nim dla siebie.